Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Święta. Pokaż wszystkie posty

23 gru 2019

Joseph Ratzinger o określeniu daty Bożego Narodzenia


O Bożym Narodzeni było już na tym blogu kilka razy i muszę powiedzieć, że różni badacze nie podają takich samych informacji. W tym roku publikuję tekst ze swojego drugiego bloga, dotyczący daty Bożego Narodzenia. Tekst ten powstał na podstawie informacji  pochodzących z inspirującej książki "Duch liturgii" Josepha Ratzingera. Książka została napisana w czasach, gdy Ratzinger nie był jeszcze papieżem Benedyktem XVI, lecz prefektem Kongregacji Nauki i Wiary.

5 sty 2016

Wizyta trzech magów.

Pierwsi chrześcijanie Bożego Narodzenia nie świętowali. Wcześniej w okolicy obecnego Bożego Narodzenia uroczyście obchodzono jedynie Epifanię czyli Pokłon Mędrców.

W czasach, w których narodził się Jezus bardzo dokładnie obserwowano niebo. Było to ważne, bo na niebie szukano znaków przyszłych wydarzeń. Szczególnie biegli byli w tym mędrcy z Babilonii, a dokładniej z Chaldei.
Wiemy, że do niedawno narodzonego Chrystusa przybyli mędrcy ze Wschodu, więc może właśnie z Chaldei. Nikt nie wie, jak mieli na imię, bo imiona Kacper, Melchior i Baltazar zostały im nadane kilka wieków później. W tamtym czasie nie należy mówić jednak o Królach, bo Trzej Królowie to tradycja średniowieczna. W Ewangelii Św. Mateusza występują jako Mędrcy ze Wschodu, μάγοι (magoi) po grecku, jak również magowie w tradycji łacińskiej.
I tu rzecz istotna:
Ich wizyta pokazała, że narodzenie Jezusa nie jest tylko wewnętrzną sprawą palestyńską. Jest to pierwszy krok do uniwersalizmu.

30 gru 2015

Nowy Rok - odnawianie czasu i świata.

W Sylwestra bawimy się, spisujemy postanowienia noworoczne, O północy czasem myślimy o życzeniach do spełnienia. Zaraz po północy składamy sobie wzajemnie życzenia. Jest też przesąd, że jaki będzie pierwszy dzień Nowego Roku, taki będzie cały następny rok. Ważne, kogo zobaczymy, co zjemy itp. Wszystko z przymrużeniem oka, lecz nie zawsze tak było. Początek roku ma ugruntowanie mityczne, a mit o początku jest jednym z ważniejszych.

22 gru 2015

Czas, symbole i Boże Narodzenie.

CZAS ŚWIĘTY I ZWYKŁE PRZEMIJANIE

Dla człowieka religijnego czas nie jest jednorodny. Dzieli się on na zwykłe, przemijające trwanie w czasie oraz na czas święty. Nie ma oczywiście ciągłości pomiędzy tymi dwoma czasami, lecz człowiek religijny potrafi między nimi przechodzić za pomocą rytuałów obecnych np. w obchodzonych świętach. Uczestniczenie w świętach oznacza m. in. na wyjściu ze zwykłego przemijania i wejściu w czas mityczny, uobecniony w święcie. Czas mityczny jest zawsze taki sam, jest to właściwie ciąg wieczności lub wieczna teraźniejszość. Wszędzie kalendarz sakralny polega na okresowym powracaniu tych samych sytuacji prapoczątku. Gdy człowiek religijny bierze udział w owych uobecnieniach czasu świętego, może ponownie przemienić swoją egzystencję i dostroić ją do boskiego modelu. Ten powrót do źródeł tego, co święte, a więc rzeczywiste, ratuje ludzką egzystencję przed nicością i śmiercią.

18 gru 2015

Od kiedy tradycja Bożego Narodzenia?

Podobno pierwsi chrześcijanie Bożego Narodzenia nie świętowali.
Najstarsza wzmianka o świętowaniu Bożego Narodzenia w Rzymie pochodzi dopiero z 336 r.
Wcześniej w okolicy obecnego Bożego Narodzenia uroczyście obchodzono jedynie Epifanię (Święto Trzech Króli) czyli Pokłon Mędrców lub Magów. W tamtym czasie nie należy mówić jednak o Królach, bo Trzej Królowie to tradycja średniowieczna. W Ewangelii Św. Mateusza występują jako Mędrcy ze Wschodu, μάγοι (magoi) po grecku, jak również magowie w tradycji łacińskiej.

12 gru 2015

Choinka, zaświaty, prezenty i światło.

Popatrzmy na okres świąt Bożego Narodzenia z perspektywy antropologii kultury.
Z tej perspektywy Dzień Św. Łucji 13 grudnia rozpoczyna czas świętowania wokół przesilenia zimowego, święto Trzech Króli zamyka ten okres. Św. Łucja personifikuje kult światła. Zrozumiałe więc, że to święto jest popularne w Skandynawii, czyli w rejonie o większych zimowych ciemnościach, niż nasze.
Przejdę w takim razie do następnego punktu, a będzie nim choinka.

Choinka do Polski przyszła na przełomie XVIII/XIX w. z Niemiec. Weszła gładko, bo nawarstwiła się na nasze podłaźniczki. Podłaźniczka to czubek świerka, jodły lub sosny, zawieszony pod sufitem i udekorowany. Forma trochę inna lecz sens symbolu pozostał - żywa zieleń jako symbol życia. Drzewa iglaste są zielone nawet w największy mróz, gdy w grudniu światła jest niewiele, wiec symbol idealny. Pierwsze choinki ubierali w domach warszawscy mieszczanie.

WIGILIA I DUSZE

4 gru 2015

Co się kryje za Świętym Mikołajem?

XIII-wieczne przedstawienia Św. Mikołaja z Góry Synaj.

Św. Mikołaj - przed wiekami niezwykle popularny święty nie podzielonego jeszcze Kościoła. Żył w IV w. Był biskupem Miry (dziś Demre) na południowym wybrzeżu Azji Mniejszej, obecnie w Turcji. Słynął z dobroczynności.  Wg tradycji zmarł 6 grudnia około 342 r. Jako święty chronił dobytek ludzki oraz bronił przed wilkami i wilkołakami. Pewnie robi to nadal. Jego relikwie są w Bari w pd. Włoszech.

31 paź 2011

Święto ku czci przodków


Tradycyjnie święto ku czci zmarłych obchodzi się 4 razy do roku, a podstawowe, główne Dziady są obchodzone w tydzień po Wielkanocy, to zgodnie z tradycją w Dzień Zaduszny również się pamięta o zmarłych przodkach i obchodzi uroczystość ku ich czci.

9 cze 2011

Zielone Świątki - starosłowiańskie "stado"

Czerwiec, przed nami Noc Kupały, a na razie późne w tym roku Zielone Świątki.
Święto w Zielone Świątki ma dawną, sięgającą jeszcze czasów prasłowiańskich, tradycję.

"Długosz uskarża się, że lud polski, na pamiątkę święta słowiańsko-pogańskiego zwanego stadem, przy opilstwie i rozwiązłości obchodzi Zielone Świątki. Na Podlasiu tykocińskiem jeszcze za naszej pamięci święto powyższe obchodzone było na Zielone Świątki przez pasterzy pod nazwą „wołowego wesela”. W Siedleckiem wół, użyty do tej uroczystości pasterskiej, zwał się „Roduś”. " (Zygmunt Gloger "Encyklopedia Staropolska")


Fragment grobowca w Sarnowie, pochodzącego sprzed 4 tys. lat

O tym starosłowiańskim swięcie pisze też Stanisław Szwarc-Bronikowski wspominając Sandomierz w swoim fenomenalnym "Testamencie Wieków":

"Tutaj, na brzegu małej polany w pobliżu jednego z kurhanów, odsłoniliśmy pozostałości sporego paleniska. Już wcześniej wiedzieliśmy, że właśnie na tej polance odbywały się od niepamiętnych czasów - "od zawsze", jak mówią w Kleczanowie, trwające do dziś wiosenne festyny w dniu Zielonych Świątek. Pośród drzew, w ziemi, można znaleźć wiele śladów tych festynów. Słowiańskie święto zmarłych miało charakter, jak określali zakonni kronikarze, "zabaw lubieżnych a nieobyczajnych". Obchodzono je właśnie przy grobach przodków, w terminie wiosennym.

6 kwi 2010

Dziady


Na wiejskim cmentarzu w białoruskim, dalekim interiorze. Lipiec 2003.

DZIADY, obchodzone w czwartek po Wielkanocy.
Jak pisze Zygmunt Gloger w „Encyklopedii Staropolskiej”:
„Dziady, stary zwyczaj ludowy, zawdzięczający swój niepospolity rozgłos Mickiewiczowi, który użył jego nazwy za tytuł do genjalnego swojego utworu. Uważamy też za rzecz najsłuszniejszą przytoczyć własne słowa wieszcza, które dał jako wyjaśnienie przy pierwszem wydaniu „Dziadów”. Jest to – mówi poeta – nazwisko uroczystości, obchodzonej dotąd między pospólstwem w wielu powiatach Litwy, Prus i Kurlandyi, na pamiątkę dziadów, czyli w ogólności zmarłych przodków.
Uroczystość ta początkiem swoim zasięga czasów pogańskich i zwała się niegdyś ucztą Kozła, na której przewodniczył Koźlarz, Huślarz, Guślarz, razem kapłan i poeta (gęślarz). W teraźniejszych czasach, ponieważ światłe duchowieństwo i właściciele usiłowali wykorzenić zwyczaj połączony z zabobonnemi praktykami i zbytkiem częstokroć nagannym, pospólstwo święci Dziady tajemnie, w kaplicach lub pustych domach niedaleko cmentarza. Zastawia się tam pospolicie uczta z rozmaitego jadła, trunków, owoców i wywołują się dusze nieboszczyków. (…) Dziady nasze mają to szczególne, iż obrzędy pogańskie pomieszane są z wyobrażeniami religii. Pospólstwo rozumie, iż potrawami, napojem i śpiewaniem przynosi się ulgę duszom czyśćcowym. Cel tak poważny, święta, miejsca samotne, czas nocny, obrzędy fantastyczne, przemawiały niegdyś silnie do mojej wyobraźni; słuchałem bajek, powieści i pieśni o nieboszczykach, powracających z prośbami lub przestrogami, a we wszystkich zmyśleniach można było dostrzedz pewne dążenie moralne i pewne nauki, gminnym sposobem zmysłowie przedstawiane”. (…). Marja Rodziewiczówna w wydanym przez nas „Roku Polskim” (Warszawa r. 1900) prześlicznie opisała czwartek powielkanocny, czyli dziady wiosenne, t. j. „Nawski dzień”, w którym lud nad Prypecią i Muchawcem niesie resztki święconego na groby rodzinne i ucztuje niby wspólnie z duchami zmarłych na ich mogiłach. Starożytny ten zwyczaj, lubo zupełnie przekształcony, przechował się dotąd przy mogile Krakusa w Krakowie pod nazwą „Rękawki”.”

Ponownie na wiejskim cmentarzu w białoruskim, dalekim interiorze. Lipiec 2003.

Przy temacie przodków będących już w Zaświatach, pradawnego zwyczaju z tym związanego oraz białoruskich, dalekich terenów, warto wspomnieć o PRYKLADACH.

Pryklady to tradycyjne nagrobki na Polesiu w formie surowych lub trochę ociosanych kłód drewnianych, położonych wzdłuż na grobach. Wykonywano je z najtrwalszych gatunków drewna, na niektórych pozostawiono część konaru sterczącą ku górze. Kłody są zawsze proporcjonalne do wzrostu pochowanego człowieka. Krzyże nagrobne albo stoją obok kłody, albo są w nią wbite, albo są wyrzeźbione z zachowanego na kłodzie konaru, stanowiąc z nią jedną całość.

Pryklady można jeszcze znaleźć na cmentarzach we wsiach: Pare, położonej na południe od Pińska, prawie przy granicy z Ukrainą; Biżerewicze, leżącej na zachód od Pińska; Makawa, 4 km na wschód od Lusino; Chatyniczy, 15 km na zachód od Lusinio (Lusino - wieś między Gostyninem i Hancewiczami)